18 miesięcy rozwoju Borweld Smart: od pierwszego prototypu do 70 maszyn pracujących w 15 krajach

18 miesięcy temu wysłaliśmy do klienta pierwszą maszynę Borweld Smart.

Dla nas nie była to tylko sprzedaż urządzenia. To był początek nowego etapu — przejście od firmy, która na co dzień wykonuje mobilne naprawy ciężkiego sprzętu, do producenta własnych maszyn, zaprojektowanych na podstawie realnego doświadczenia w terenie.

Dziś, po 18 miesiącach, możemy powiedzieć, że Borweld Smart pracuje już w 15 krajach, a do naszych klientów trafiło 70 maszyn.

To dla nas ważna liczba. Ale jeszcze ważniejsze jest to, czego nauczyliśmy się przez ten czas.

Maszyna powstała z realnej pracy, nie tylko z projektu

Borweld od lat wykonuje regenerację otworów w ciężkim sprzęcie. Pracujemy przy maszynach budowlanych, rolniczych, przemysłowych, leśnych, morskich i portowych.

Naprawiamy otwory, regenerujemy gniazda pod tuleje i sworznie, ramiona, łyżki i mocowania. Często robimy to bez demontażu dużych elementów maszyny, bez transportowania sprzętu do warsztatu i w warunkach, w których sprzęt musi jak najszybciej wrócić do pracy.

Właśnie dlatego dobrze wiemy, czego potrzebuje człowiek, który naprawdę używa takiej maszyny.

Mobilna wytaczarka nie może dobrze wyglądać tylko na zdjęciu. Musi być wygodna w transporcie. Musi być szybka w ustawieniu. Musi pracować stabilnie. Musi być zrozumiała dla operatora. Musi wytrzymać realne warunki pracy — na budowie, w warsztacie, w porcie, przy maszynie rolniczej albo przemysłowej.

Borweld Smart powstał właśnie z takiego podejścia.

70 maszyn, 15 krajów i bardzo dużo praktycznej wiedzy

Od momentu wysłania pierwszego egzemplarza wiele się zmieniło. Każda kolejna maszyna, każda rozmowa z klientem i każde zgłoszenie techniczne dawały nam nowe informacje.

Dzięki naszym klientom i naszej codziennej pracy rozwijaliśmy Borweld Smart krok po kroku.

Ulepszaliśmy konstrukcję. Poprawialiśmy elementy, które mogły działać lepiej. Zmienialiśmy detale, które w praktyce okazywały się ważniejsze, niż mogło się wydawać na etapie projektowania. Pracowaliśmy nad wygodą użytkowania, trwałością, kompletacją i narzędziami dodatkowymi.

Dzisiaj najnowsza wersja Borweld Smart to efekt nie tylko projektu technicznego, ale również 18 miesięcy realnej pracy, opinii klientów i doświadczeń z różnych krajów.

To ogromna różnica.

Nie wszystko było idealne — i właśnie dlatego jesteśmy lepsi

Przez ten czas zdarzały się również problemy techniczne, usterki i rzeczy, które trzeba było poprawić.

Nie ukrywamy tego.

Każdy producent, który tworzy realny produkt i wysyła go do pracy w różnych warunkach, wcześniej czy później spotyka się z sytuacjami, które wymagają reakcji. Dla nas najważniejsze było zawsze jedno: jeżeli problem dotyczył naszej maszyny, traktowaliśmy go jako naszą odpowiedzialność.

Jeżeli urządzenie trafiło do klienta, a później z jakiegoś powodu coś przestało działać — robiliśmy wszystko, aby rozwiązać problem.

Nawet jeżeli maszyna znajdowała się daleko od Polski. Nawet jeżeli wymagało to dodatkowych części, konsultacji, wysyłki, pracy techników albo kosztów po naszej stronie.

Tak rozumiemy odpowiedzialność producenta.

Dla nas sprzedaż maszyny nie kończy relacji z klientem. Wręcz przeciwnie — wtedy ta relacja dopiero się zaczyna.

Klient kupuje nie tylko maszynę

Borweld Smart to urządzenie. Ale dla nas samo urządzenie to nie wszystko.

Klient, który wybiera Borweld, otrzymuje również doświadczenie zespołu, który sam wykonuje regenerację otworów każdego dnia.

To oznacza praktyczne szkolenie, wsparcie techniczne, pomoc przy pierwszych pracach, odpowiedzi na pytania i kontakt z ludźmi, którzy naprawdę rozumieją tę usługę.

Nie jesteśmy firmą, która tylko projektuje maszynę przy biurku i wysyła ją w świat.

Sami pracujemy przy ciężkim sprzęcie. Sami wykonujemy naprawy. Sami widzimy, z czym mierzą się operatorzy, mechanicy i firmy serwisowe. Dlatego wiemy, jakie wyposażenie ma sens, jakie narzędzia warto rozwijać i co może ułatwić pracę w terenie.

To doświadczenie przekładamy na rozwój Borweld Smart.

Ulepszamy nie tylko maszyny, ale też wyposażenie

Przez ostatnie 18 miesięcy rozwijaliśmy nie tylko samą maszynę.

Pracowaliśmy również nad osprzętem, akcesoriami i narzędziami, które pomagają wykonywać regenerację otworów szybciej, wygodniej i dokładniej.

Tworzymy nowe rozwiązania, ponieważ widzimy potrzeby w praktyce. Jeżeli podczas pracy okazuje się, że operator potrzebuje lepszego narzędzia do ustawienia, pomiaru, mocowania albo konkretnego typu naprawy — analizujemy to i szukamy rozwiązania.

Dzięki temu Borweld Smart nie jest produktem zamkniętym. To system, który cały czas się rozwija.

Każda kolejna wersja maszyny jest lepsza od poprzedniej. Każde nowe narzędzie powstaje z realnej potrzeby. Każda uwaga klienta może pomóc nam poprawić produkt.

Od prototypu do najnowszej wersji

Dzisiaj, patrząc na zdjęcie pierwszego prototypu i porównując go z najnowszą wersją Borweld Smart, widać ogromną zmianę.

Pierwszy prototyp był początkiem. Był dowodem, że pomysł działa. Ale najnowsza wersja to już efekt wielu miesięcy pracy, testów, poprawek, rozmów z klientami i doświadczeń z realnych napraw.

Maszyna stała się bardziej dopracowana, estetyczna, wygodna i profesjonalna.

Ale dla nas wygląd to tylko część historii.

Najważniejsze jest to, że za tą zmianą stoi praktyka. Każdy detal ma znaczenie, ponieważ każdy detal może wpływać na pracę operatora.

Polski produkt tworzony dla realnej pracy

Borweld Smart jest projektowany i produkowany w Polsce. Około 90% części pochodzi od polskich dostawców.

To dla nas ważne nie tylko z powodów logistycznych. To również część naszej filozofii.

Chcemy rozwijać polski produkt, który może konkurować na rynkach międzynarodowych. Chcemy pokazywać, że w Polsce można tworzyć praktyczne, solidne i nowoczesne rozwiązania dla firm pracujących z ciężkim sprzętem.

Dzisiaj nasze maszyny pracują już w 15 krajach. To dla nas najlepszy dowód, że taki kierunek ma sens.

Naszym celem są zadowoleni klienci

Najcenniejsze dla nas nie są same liczby.

70 wysłanych maszyn to ważny etap. 15 krajów to powód do dumy. Ale najważniejsi są klienci, którzy każdego dnia używają Borweld Smart w swojej pracy.

Jeżeli klient może dzięki naszej maszynie naprawiać własny sprzęt, rozwijać usługę mobilnej regeneracji otworów, szybciej reagować na awarie i zarabiać na nowych zleceniach — wtedy wiemy, że nasza praca ma sens.

Dlatego cały czas rozwijamy Borweld Smart.

Słuchamy klientów. Testujemy nowe rozwiązania. Poprawiamy detale. Tworzymy nowe narzędzia. Reagujemy, kiedy pojawia się problem. I bierzemy odpowiedzialność za produkt, który wysyłamy w świat.

Bo dla nas Borweld Smart to nie tylko maszyna.

To doświadczenie, wsparcie, technologia i partnerstwo.

Jeżeli chcą Państwo zobaczyć, jak Borweld Smart wygląda i pracuje na żywo, zapraszamy do nas — na produkcję i pokaz maszyny.

Najlepiej zobaczyć polski produkt w praktyce.